U wejścia do matecznika przyszedł czas na poznawanie nieznanych form istnienia. To wszystko żyje w naszych lasach, a ma się wrażenie, że to jakaś tropikalna dżungla, w dodatku deszczowa. Tymczasem ot, takie dziwolągi niemal za progiem, tylko nieco głebiej położonym. Po deszczowych świętach ożywiły się nieznane rośliny, porosty i cudaczne zimowe grzybki. Podszkoliłam się nieco z mykologii i lichenologii. Moje dotychczasowe atlasy okazują się niewystarczające. Muszę zdobyć bardziej szczegółowe źródła, bo nie wszystko udało się zidentyfikować, a to, co się udało, bez pewności, że poprawnie.
środa, 6 stycznia 2021
Wędrówki leśne - mykologia i lichenologia w zasięgu wzroku
chrząstkoskórnik purpurowy
złotoporek niemiły
smętosz czarny (nie szkodzi, że na razie różowy, to forma wczesna, młoda)
wrośniak różnobarwny
inny wrośniak
Nad tym nabiedziłam się z pół godziny, w końcu po wielu poszukiwaniach, przeczytaniu kilkunastu opisów, porównaniu kilkudziesięciu zdjęć, uznałam, że to żylak promienisty
a to moja klęska - nie wiem, jak się nazywa ten grzybek
porost klasyczny niemal - chrobotek strzępiasty
mąkla tarniowa
pustułka pęcherzykowata - też porost
Na koniec kilka malowniczych dziwolągów z lasu "deszczowego":
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zadziwiające
Kiedy zamykałam ten blog, było zaledwie kilka tysięcy odsłon. Wydawało się, że nie ma on jakiejś szerszej perspektywy na rozwój, bior...

















Teraz mnie przeraziłaś...Wyszło na to, że na Wrzosowisku mamy tropiki...;o)
OdpowiedzUsuń(Teraz przynajmniej wiem, jak się "tubylcy" nazywają)...;o)
Z tubylcami trzeba się zaznajamiać :-)))
UsuńNo to mnie zadziwiłaś! Nowa pasja, przyznam, ciekawa. Ja wiem, że rosną najchętniej po północnej stronie.
OdpowiedzUsuńPasja najstarsza w moim życiorysie, w czasach szkoły podstawowej planowałam studiować biologię :-)) Potem były w kolejności: geologia, archeologia, astronomia... a wyszło, jak wyszło ;-)
UsuńAaa, jeszcze gdzieś po drodze była oceanografia, oczywiście filmy Cousteau miały w tym wybitny swój udział :-)
UsuńAleż cudności!!!!
OdpowiedzUsuńCuda natury są najlepsze
OdpowiedzUsuń